Wierze w Ciebie!

On 30 August 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Może dobrze wiesz kim jestem. Może właśnie zaczynasz mnie poznawać. Wcale nie jest ważne abyś znał drinki, które serwuje. Nie jest ważne abyś wiedział, że za barem dobrze czuje się w czarnej koszuli z fioletowym krawatem. Za to pragnę abyś wiedział, że Wierze w Ciebie!

Na ekranie mojego komputera z narastającą ciekawością czytałem ksiażkę, która zmusiła mnie do sprecyzowaniu moich marzeń. Wiem, że moje marzenia nie muszą być dla Ciebie ciekawe. Ale jedno z nich jest związene z Tobą! 

Do dzisiejszego dnia ponad 135 osób napisało do mnie wiadomość z zapytaniem: “Dlaczego to robisz?, Dlaczego szkolisz barmanów, nakręciłeś materiały, napisałeś wartościowe porady, które przesyłasz na liście (www.kursy-barmanskie.pl)”  Może Ty pragniesz znać odpowiedz na te pytania? Jeśli nie to nie czytaj dalej. Rozwiązaniem tych wszystkich pytań jest:

Wierze, że Ty zostaniez barmanem! (3 razy prościej niż teraz myślisz) 

Co więcej wierzę, że możesz osiągnąć ten cel, bez inwestycji w: kurs barmański, szkolenie barmańskie, bezpłatne praktyki. Możesz zostać barmanem bez doświadczenia i aparycji “Jamesa Bonda” czy “Angeliny Jole”. Wierzę, że staniesz  za dobrą ladą barmańską idąc do niej prostą ścieżką. Wierzę w Twoją pasję, absolutne chęci bycia jak najlepszym. Wierzę, że pragniesz udowodnić tym wszystkim, którzy wątpią w twoje zdolności. Wierzę w Twoją osobę, tym bardziej im więcej zawodowych barmanów pisze do mnie na adres daniel.czepczyk@gmail.com  ”Zaufałem Ci i udało się! Miałeś rację. Zapraszam do baru “X” i jeszcze raz wielkie Dzięki “. 

Wierzę w prawdziwość mojego punktu widzenia do tego stopnia, że teraz siędzę w bałaganie mojego biurka przy laptopie. Piszę te litery składające się w zdania. Zakończyłem pisać książke dla takich osób jak Ty. Bo wiem jak może czuć się osoba, która pragnie zostać barmanem. Zdaję sobie sprawę jak może czuć się barman, który jeszcze nie jest pewny swoich umiejętności. Doskonale zdaję sobie sprawę jak czuje się osoba, która pragnie wiedzieć, poznawać i doświadczać więcej. Ja ciągle to czuję. 

Wracając do marzenia związanego z Tobą. Marze o twoich. . .efektach. Abyś  do mnie napisał. “Udało mi się”. Zresztą nie musisz pisać. Wystarczy, że Ci się uda. Może pewnego dnia podróżując po świecie, odwiedzając najlepsze bary. Będe miał osobny rachunek u wdzięcznego barmana. 

Na pierwszą myśl nasuwa się “Każdy”.  Łysy, gruby, z wąsem, z miseczką C i z miseczką A. Jako założyciel agencji barmańskiej Angel Effect Bar, oraz główny barman w clubie Noblesse w Krakowie. Co 31 dni stoje przed rekrutacją szczęśliwców na stanowisko “barmanka, barman” Na co zwracam uwagę? Oczywiście na status – ma chłopaka czy nie ma ( suchar ) ;-)

Co jest najważniejsze? Doświadczenie? 12 lat pracy zza barem w Las Vegas na stacji paliwowej śmigłowca szejka Tula Mumba? 3 lata pracy zza świetnym warszawskim barem “Kita Koguta”. (To coś może powiedzieć: 0panuje stresowe sytuacje, zna klasyczne koktajle, i lubi tą prace) Ale to Nie jest najważniesze. 

Wygląd jak z okładki magazynu mody? Co Ci z mistera roku, który co 12 minut narzeka i przegląda się w 3 szejkerach jednocześnie, skutecznie zapominając o kolejce czekających do realizacji zamówień. Jak niewiele stałych gości będzie miała piękna barmanka, która mówi do gości jedynie “Tak” i “Nie”. Bojąc się nawiązywania dialogów. Błędnie myśląc, że rozmowa w barze to dobre tylko dla dziwe…. Wygląd też nie jest ważny!

Jaka jest jedna i jedyna najważniejsza rzecz, którą analizuje w 5 minut poznając daną osobę? Dobrze myślisz. Osobowość! Jako psycholog z zamiłowania i edukacji uczelnianej. Zdaje sobie sprawę, że praca zza barem to idealne miejsce dla 2 osobowości! W 90% masz 1 z nich. Dlatego już wygrywasz. Jakie to osobowości? 

I osobowość PsychoTwórcy   “Barman, który potrafi z dziecinną łatwością tworzyć nowe drinki. Na prośbę “Coś dobrego – patrzy w Twoje oczy i wie co Ci zasmakuje. Sięga po słodki rum, dorodoną limonkę, kiwi, łyżke miodu i kwiat róży. Nowy koktajl ujrzał właśnie światło dzienne. Barmani z taką osobowością najchętniej pracują w miejscach gdzie ich kreatywność jest punktowana podwójnie. Potrafią wręcz od urodzenia słuchać ludzi, słuchać aktywnie tak jak to się radzi w najlepszych podręcznikach do komunikacji. Czytając “Tajemnice Pewności Barmana” możesz się natknąć na ten zestaw zasad. To barmani do, których goście wracają jak do najlepszych życiowych przyjaciół. Wiedzą, że dzięki nim wpadną na pomysł, który uratuje ich małżeństwo czy sytuacje w firmie. Na pozór takie osoby wydaję się być opanowane i spokojne, jednakże gdy trzeba potrafią błysnąć unikalnym humorem i dystansem do siebie. Turystka z Niemiec opowiada Ci, że u niej w kraju Polak postrzegany jest jako złodziej. Tak! tak, to moje ulubione hobby. Gdzie zaprakowałaś samochód? A, nie to wybiorę coś bliżej. ;-)  

II osobowość SzaloneGwiazdy “Barmani, którzy naturalnie i bez wysiłku przyciągają do siebie tłumy. Uwielbiają być w centrum uwagii. Najbardziej cieszą się, gdy się ich podziwia jak bohatera filmowego. Wow, ale Pan jest przystojny. (Mów mi tak jeszcze…). Takie osoby potrafią wskakiwać na ladę barmańską i tańczyć taniec UMBA UMBA. (Podczas szkolenia w Angel Effect Academy, również ćwiczymy takie elementy. Łatwiej zacząć śpiewać i tańczyć na barze podczas szkolenia niż na zmianie, a są to przydatne umiejętności, które dodają 100 punktów pewności barmańskiej.) SzaloneGwiazdy posiadają wysokie umiejętności kierownicze, są uczciwe i mają trudność w zmienianiu swojego zdania. Rozkoszują sie w zapachu mnożących się 100 złotowych banknotów. Potrafią nawiązywać relacje z goścmi, jednkże to oni w niej prowadzą i wolą więcej mówić niż słuchać. Czasem nie słuchają gości, myśląć tylko co mogą powiedzieć. Bardzo dobrze czują się w błyskach fleszy, to dla nich stworzono “selfie”. 

PsychoTwórcy jak i SzaloneGwiazdy doskonale się uzupełniają, dlatego tworząc zespół barmański sięgam po takie charaktery. Oczywiście można wyróżnić więcej profili psychologicznych osób, które zarabiają zza barem na chleb i czerwone Ferrari. W “Tajemniach Pewności Barmana” pokazuje dlaczego każdy może odnależć sie w tej pracy. Nawet zbliżająca się do wieku emerytalnego “Babcia” może zapisać się w historii jako barmanka roku na Ibizie .

Osbowość + Idealne nastawienie do pracy (traktuje swój bar jak swój bar) to klucz do wymarzonej obsługi i wyrastających jak grzyby po deszczu gości. 

Daniel Czepczyk
PsychoTwórca ;-)  

 

Pewne szczegóły są warte 18 000 tysięcy!

On 7 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Doświadczas tego na co dzień! 

Idziesz przez galerię handlową i boisz się wejść do sklepu! Znasz to? Z pewnością nie, to nie Twoja historia. Ty jako barman latasz po świecie i straszysz wręcz swoją pewnością ;-)

Jeśli jednak nie chcesz straszyć Twoich gości na samym wejściu. Wolałbyś abyś sprawiał, że ludzie wręcz będą przyciągać do Ciebie jak muchy do g…

Jeśli nie pracujesz w swoim biznesie, może Ci nie zależeć. Ale wyobraż sobie, że pracujesz za swoim barem! Każda zarabiona złotówka przybliża Cię do realizacji Twoich marzeń. Z takim podejściem będziesz na wejściu najlepszy w branży. Z takim podejściem możesz mi przesłać swoje CV. W prezencie sekret, którego przestrzeganie w pewnych lokalach dało zarobić 18 tysięcy złotych, więcej. 

 

“Nie Hejtuj”

On 1 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Pamiętam jak dzisiaj. Gdy zaczynałem marzyć o tym aby zyskać status barmana. Czułem podekscytowanie, jak przed podróżą na wymarzone wakacje. Nagle dostałem zaskakujący cios w brzuch. Z każdą kolejną chwilą moja piękna wizja zyskiwała gorzkiego smaku.

Gdy wybierasz się na wyprawę, w miejsce, które bardzo chcesz zobaczyć – przygotowujesz się. W większym lub mniejszym stopniu. Sprawdzasz ile będzie kosztować Cię butelka rumu lub tłusta pizza jedzona na śniadanie.
Szukasz informacji.

  • Bum! Po co sprawdzałeś prognozę pogody? Nigdy nie myślałeś, że na Dominikanie może być gorsza niż w Suwałkach.
  • Bum! Dlaczego 90% turystów doświadcza “klątwy farona” w Egipcie? Dlaczego nie możesz lecieć do Egiptu bez sprawdzania jak wygodne mają tam toalety. Po 20 godzinach w pobliżu wychodka – jego wygoda zyskuje na wartości.
  • Bum! Od kiedy uświadamiasz sobie, że w San Pedro de Sula (400 tys. mieszkańców) ( Honduras) rocznie zabija się 3 krotnie więcej mieszkańców niż w całej Polsce ( 38 500 000 mieszkańców) co czujesz patrząc na zakupione przed chwilą bilety lotnicze w to miejsce.

Zdajesz sobie sprawę, jak te informacje mogą zmienić postrzeganie Twojego wymarzonego wypoczynku ( aczkolwiek selfie z Hondurasu i tak pewnie zdobędzie tłum lajków – jedziemy ☺

Podobne Bum! Doświadczyłem przygotowujac się do pełnienia roli barmana. Wszędzie jeden oceniał drugiego. 

  • “Jak Ty trzymasz ten shaker jebusie”
  • “Chyba zapomniałeś okularów, robiąc tego drina”.
  • “Gdzie nauczyłeś robić się takie gówno?”

Rozumiem, że takie komentarze z ust nastolatka to norma. Ale gdy na tym poziomie wypowiadają się najlepsi barmani w Polsce i na Świecie? To już hała! Totalna!

Jeśli przeczytałeś “Tajemnice Pewności Barmana” wiesz dzięki komu stanełem na nogi. Z perspektywy tysięcy koktajli, stworzonych z radością dla tysięcy wyjątkowych gości – rozumiem jakie to Proste!

To wręcz za proste. Pewnie dlatego nawet najlepsi pragną się dowartościować. To przykre! Jednak wierzę, że może być inaczej. Przecież to nie księgowość! Jeśli tak myślałeś, to lepiej wypisz kodeks dobrego barmana na ścianie i nie łam zasad. Nie zdajesz sobie sprawy, że prawdziwia nagroda czeka Cię poza nimi? Ryzykując, zmieniając styl pracy, tworząc nowe smaki, sięgając po nowe narzędzia – możesz zyskać dziką satysfakcję jak po . . . ( sam poszukaj swojej zajawki).

Zapomnij na zawsze o ślepym podążaniu za instrukcją osbługi. O ocenianiu innych zgodnie z dostępną Ci wiedzą. Chyba, że chcesz wygrać konkurs na idealnego robota. Uczestnicy moich szkoleń barmańskich w Angel Effect Academy – mają 1 zadanie – stworzyć swój własny styl pracy. Po 3 dniach szkolenia pełnego zabawy i uczenia się od siebie patrze na ludzi, którzy latają! Latają w swoje satysfakcji. Nie ma lepszych i gorszych – każdy odnajduje swoje własne ruchy, które sprawiają, że “WOW”. Niemal wszyscy zyskują coś niesamowitego –  unikalność (wartą sztabkę złota). Swój własny styl gwarantuje uśmiech.  Jedna osoba lepiej czuje się udając magika, inna doskonale przekazuje swoje pozytywne nastawienie budowaniem atmosfery żartu i dystansem do siebie.

Jeśli szukasz eksperta z 32 certyfikatami, które miały na celu – pełne dowartościowanie. To zmień miejsce. Jestem totalnie inny. Jeśli sam nie poczujesz swojej wartości, nigdy z uśmiechem nie zarobisz na swoje marzenia. Jeśli nie chcesz rozmawiać o swoich marzeniach to raczej Angel Effect Academy to nie miejsce dla Ciebie. Angel Effect Academy to miejsce gdzie hejtowanie nie istnieje. Jeśli chcesz pomóc mi oczyścić brańze najbogatszą w ekspertów, którzy “zawsze wiedzą lepiej” to zapraszam do mojej drużyny,

odkurzacze na brudy czekają! 

Daniel Janusz Czepczyk, 

 

Jeden koktajl – niezliczone sekrety

On 3 May 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

33 minuty na temat Mojito. Składników, które budują ten koktajl świata. W początkowej wersji nagranie trwało 49 minut. Jednkaże nie wiem czy Ty tak samo jak Ja potrafisz słuchać o takich tematach znacznie dłużej. Sprawdź sam. Przekonaj się. Analizuj. Może znasz jakieś inne cenne informacje. Może miałeś okazje smakować modyfikacji tego koktajlu? Proszę podziel się nimi ze mną. To mnie w pełni interesuje! 

 

Tagged with:  

Tajemnice Pewności Barmana – już wkrótce.

On 6 December 2013, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Jak wiesz od ponad 3 lat piszę „Tajemnice Pewności Barmana”. Dwa dni temu odbyłem finalne rozmowy z jedną z najlepszych drukarni w Europie – Drukarnią Skleniarz. Książka jest już gotowa do wydruku. Według 12 bardzo surowych krytyków jest to materiał, który jest wart sztabki złota. Wszystko pięknie jednak potrzebuje twojej rady. Mianowicie poniżej zamieściłem większość tytułów rozdziałów znajdujących się w książce.  

  1. Dlaczego Ty idealnie pasujesz? 
  2. Jak zdobyć upragnioną prędkość działania za barem?
  3. Poznaj oszustwa i przestępstwa barmanów.
  4. Poznaj swoją odpowiedzialność w pracy.
  5. Obiektywnie o technice Flair ( jak zacząć? ) 
  6. Ile koktajli powinien znać dobry barman? 
  7. Niemożliwa sprawa do ogarnięcia.
  8. Jak zdobyć pracę za barem? 
  9. Jak uważać na pijanych gości? 
  10. Najważniejsze tajemnice wysokich napiwków.
  11. Jak zacząć tworzyć podziwiane autorskie koktajle? 
  12. Jak sprawić aby goście do Ciebie wracali? 
  13. Jak najlepiej wyrobić książeczkę sanepidowską? 
  14. Jak nauczyć się systemów Gastro w domu?
  15. Poznaj najważniejszy język komunikacji. 
  16. Jak skutecznie poprawić swój wizerunek?
  17. 6 podstawowych zasad dobrego psychologa 

Mam do Ciebie trzy pytania. Które spośród powyższych 17 rozdziałów interesuje Cię najbardziej? Czy masz pomysł na jeszcze jakiś rodział, który mógłby wzbogacić te materiały? Jeśli możesz zastanów się nad tym 56 sekund i napisz komentarz. Bardzo mi pomożesz, bo zależy mi na tym aby „Tajemnice Pewności Barmana” przekazywały jak najwięcej pomocnych informacji i wskazówek. (Wszystkie propozycje są dobre.) I jeszcze jedno pytanie. Czy odczuwasz pragnienie przeczytania tej książki? 

Pozdrawiam Cię z uśmiechem, 

Daniel 

Ps. Mam nadzieje, że do Ciebie również przyszedł Mikołaj ;-)  

 

Fragment TPB – Miary w Miarach

On 27 September 2013, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Hardcorowy kulturysta ma 0,00032937365 mil morskich w bicepsie, w klatce piersiowej 142 cm, waży po sezonie 297,6 funtów amerykańskich przy wzroście 5,7 stopy amerykańskiej. Kozacko co nie? Teraz powiedz mi ile centymetrów w bicepsie ma ten siłacz? Ile ma wzrostu i ile waży? No właśnie, nie jest to takie proste. Przeliczenie z 0,00032937365 mil morskich  61 centymetrów to zaawansowna zabawa. Dlatego czas na miarki. Bo biorąc książki z przepisami na koktajle możesz podobnie się zdziwić i trochę posmutnieć. Zadając w myślach pytanie:

„Czemu nie ma mililitrów tylko jakieś dziwactwa?”

Czemu? Nie odpowiem Ci na to pytanie. Może masz w ręku książkę brytyjskiego pochodzenia, może nie zapłacono tłumaczowi za skupienie uwagi na spolszczeniu miar pojemnościowych. Może ktoś zdecydował, że tak jest lepiej. Dlatego ważne abyś swobodnie orientował się w tych miarkach i miareczkach, abyś później nie musiał szukać po całym internecie lub pytać kolegi barmana.

Ej stary: „Ile mililitrów to jedna uncja?”

Teraz twoja kolej zdradź mi swoją metrykę.

Pages: 1 2

Szkoła Barmanów

On 29 November 2011, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Szkoła Barmanów co to jest? Czy pewnych rzeczy możemy nauczyć się bez specjalistycznych szkoleń? Dosyć długo zastanawiałem się nad tym. Nagle zadzwonił telefon, przedstawił się Mirek…Chłopak chciał zostać barmanem. Nie wiedział jaki kurs barmański, jaką szkołę barmanów wybrać. Po kilku jego odpowiedziach na moje pytania, wiedziałem więcej. 

To nie jest łatwa decyzja. Może ty również teraz masz podobny dylemat. Czy zainwestować w “szkołe barmanów”. Jaką szkołe barmanów wybrać. Czy wyszukać najlepszą? Gdzie taka szkoła barmanów jest? Czy jest w Warszawie? Może w Krakowie, Gdańsku. Przemyśl to spokojnie. I zastanów się czego tak naprawdę potrzebujesz aby zostać barmanem? Czy nie jest to przypadkiem twoja wymówka, aby zrobić mały krok w strone lady barmańskiej. . . zamiast nagle wskoczyć w barmańską czarną koszule? 

Odpowiedzi jest tyle co osób czytających te słowa. Pewne osoby nie ruszą nigdy ku realizacji celów. Pewne potrzebują szkolenia barmańskiego, takiego spokojnego wprowadzenia w tematy, które mogą wydawać się skomplikowane. Są osoby, które postawią na siebie. Zaufają sobie, zorganizują sobie własne szkolenie barmańskie w swoim mieście. Kupią książkę aby zdobyć pewność w teori, kupią sprzęt barmański aby zdobyć praktyczną pewność. I zaczną dział…

Pages: 1 2 3

Twoje krytyczne uniesienie

On 19 September 2011, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Aby nie było Tobie zbyt przyjemnie stojąc za swoją wymarzoną ladą barmańską. To już teraz chcę Cię ostrzec przed specyficznymi gośćmi. Którzy nie są tak samo mili jak starsza uśmiechnięta pani szukająca towarzysza do krótkiej rozmowy.

Mianowicie mówię Tobie: „przygotuj się na geniuszów”. Tak właśnie nazywam osoby, które przychodzą przed twój bar. I składają zamówienie przykładowo klasyczne Mojito. Ty sobie zaczynasz myśleć, zrobię temu kolesiowi najlepsze Mojito jakie widział. Zaczynasz działać, aromat mięty przeplatany z świeżą limonką unosi się po całym lokalu. Butelka Bacardi Superior przechylona pod idealnym kątem, kruszony lód bo całe kości w Mojito nie mają racji bytu. Uzupełniasz w idealnej proporcji spritem bo z wodą gazowaną smakuje mniej atrakcyjnie. Na koniec dekorujesz round twojego szkła miętą oraz błyszczącą limonką. Tak perfekcyjnie przyrządzony koktajl oddajesz w ręce gościa.

W twojej głowie powstaje myśl „Ciekawe, czy mnie doceni, wystarczy uśmiech może parę groszy”. Nagle, twój gość wyrażnie czerwienieje.  Zaczynając swój pochwalny monolog. „Co jest kur… co to za zielsko? Ja pierdo… czy wlałeś tutaj w ogóle wódkę? A ten lód co to kur… ma być!!!” Po chwili uświadamiasz sobie, że możesz zapomnieć o docenieniu. W takiej sytuacji masz kilka dróg do wyboru. Zresztą jak wszędzie. Możesz wyskoczyć za swojej lady barmańskiej i zacząć wysyłać tysiące ciosów w stronę tego niesfornego kolesia. Bo agresja rodzi agresje. Możesz również wezwać ochronę jeśli w twoim miejscu pracy istnieje takie stanowisko. Możesz zacząć wyzywać tego kolesia od szmat i . . .

Pages: 1 2

Może oglądałeś mój filmik, na którym zdradzam sekret jak zostać barmanem oraz w jaki sposób ulepszyć swoje umiejętności i odbiór Twojej osoby przez Twoich potencjalnych pracodawców. Tym sekretem jest zyskanie statusu – mobilnego barmana. Jeśli chcesz wiedzieć więcej zapraszam Cię do zainteresowania się moim produktem “Tajemnice Pewności Barmana”. Jednak w tym miejscu piszę o tym bo chcę Ci powiedzieć o moim nowym projekcie. Mianowicie o stworzeniu przeze mnie Agencji Barmanów do wynajęcia – Angel Effect Bar. Czemu to zrobiłem? Bo od początku swojej kariery barmańskiej równolegle pracuje na weselach i imprezach okolicznościowych. To bardzo miła forma pracy jako barman bo pracujesz na open barze czyli twój klient płaci za koktajle i alkohol dla wszystkich gości na danym wydarzeniu. Co daje Ci możliwość tworzenia prawdziwie smacznych i bogatych koktajli, które z jakiś względów powodują uśmiech na twarzach osób do, których trafiają przez Ciebie serwowane koktajle. Po drugie to praca zazwyczaj za znacznie większe pieniądze niż praca w biały dzień za barem. Dlatego aby w moim kalendarzu spotęgować liczbę wesel, imprez okolicznościowych, spotkań biznesowych, pokazów mody i etc. stworzyłem Angel Effect Bar. 

Może zastanawiasz się, no dobra ale jak Ty na tym możesz skorzystać? 

Pages: 1 2