5 lat temu zaczynając prace w gastronomii miałem przyjemność uczyć się tego fachu od najlepszych. Robert Zakrzewski to jeden z moich guru. Specjalizuje się w nawiązywaniu relacji z goścmi. Goście z całego świata wracali aby go spotkać. Pamiętam jaką dziką satysfakcje czułem kiedy przychodząc do pracy – czekała na mnie kartka. Pocztówka z Australii! Rozmawiałem z tą kobietą przez 42 minuty. 

 Jesteś ciekawy jakich czarujących pigułek użyłem, aby uzależnić ją swoją osobą? To nic specjlanego, kupiłem je od Gandalfa. Kosztowały 1999 złotych monet( tak wiem, okazyjna cena). Druid mnie oszukał. Powiedział, dodaj tą pigułkę do koktajlu i bądz całkowicie zainteresowany gościem – tak jakby od tej osoby, zależało każde kolejne uderzenie Twojego najważniejszego mięśnia ( nie tego na wysokości pasa ) serca. 

Może powiesz, że przepłaciłem. Ale wiesz, nie spotykam Gandalfa na co dzień. Facet robi wrażenie. A tak bardziej serio. Gandalf sprzedał mi cukrowe tabletki i nie miał racji! Nie chodzi o to aby słuchać gościa jak azjatycki terapeuta. Gość mówi przez 3 dni a Ty kiwasz głową pokazując, że słuchasz. Bar to nie to miejsce. Aby 120 gości wracało do Ciebie w ciągu 7 dni. Aby 12 osób w jednym czasie myślało – “Ciekawe co robi Daniel?” 

Pages: 1 2

 

Wierze w Ciebie!

On 30 August 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Może dobrze wiesz kim jestem. Może właśnie zaczynasz mnie poznawać. Wcale nie jest ważne abyś znał drinki, które serwuje. Nie jest ważne abyś wiedział, że za barem dobrze czuje się w czarnej koszuli z fioletowym krawatem. Za to pragnę abyś wiedział, że Wierze w Ciebie!

Na ekranie mojego komputera z narastającą ciekawością czytałem ksiażkę, która zmusiła mnie do sprecyzowaniu moich marzeń. Wiem, że moje marzenia nie muszą być dla Ciebie ciekawe. Ale jedno z nich jest związene z Tobą! 

Do dzisiejszego dnia ponad 135 osób napisało do mnie wiadomość z zapytaniem: “Dlaczego to robisz?, Dlaczego szkolisz barmanów, nakręciłeś materiały, napisałeś wartościowe porady, które przesyłasz na liście (www.kursy-barmanskie.pl)”  Może Ty pragniesz znać odpowiedz na te pytania? Jeśli nie to nie czytaj dalej. Rozwiązaniem tych wszystkich pytań jest:

Wierze, że Ty zostaniez barmanem! (3 razy prościej niż teraz myślisz) 

Jak możesz to osiągnąć? 

Pages: 1 2

Byki w barze.

On 9 January 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Nie uwierzysz! Kiedyś zapomniałem wlać rum do Mai Tai. Ostatnio pierwszy raz w życiu eksplodował mi szejker podczas mieszania. (Jednak to była gazowana woda.) Podczas 5 letniej przygody za barami rozlałem 1 litr alkoholu na matę barmańską zamiast do szkła. 

Dlaczego Ci o tym mówię? Może pragnę abyś wyluzował. Nikt nie jest idealny. I to jest właśnie życie ludzkie. Amen. Popełniamy błędy, popełniamy je tylko wtedy gdy działamy. Czym odważniej działasz tym większych pomyłek możesz doświadczyć. Czasem warto zaryzykować. Pamiętam jak na weselu w Chrzanowie powstał drink inspirowany Wiesiem. Likier z marakuji Passoa, przypadkowo został zamieniony wiśniówką i tak powstał jeden z najbardziej lubianych koktajli weselnych – Niespodzianka.  

A Ty jakie popełniłaś błędy? 

Tylko nie mnóżmy błędów. Jeśli potrafisz to obracaj takie sytuacje w humor. Jeśli nie to wystarczy powiedzieć – przepraszam. Gdy zrobisz błąd i uświadomisz to sobie – jak najszybciej leć z wytłumaczeniem. “Wygrała Pani! Jest Pani moim 999 gościem – a o to prezent.” – “Wow, ale piękne!”. “Ups, trochę rozlałem, tak mnie rozpraszasz” – “Ja, hehe, oj wszystkie tak czarujesz?” 

Pozdrawiam wraz z swoimi bykami, 
Daniel Czepczyk 

 

Dlaczego warto zostać barmanem?

On 24 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

“Za czasów Napoleona francuzi wygrywali bitwę za bitwę dzięki balonom! Posiadali bezcenne informacje o ustawieniu wroga na przestrzeni 10 km.”

“Dzisiaj zapadła ostateczna decyzja o przejęciu naszej firmy. Ceny na giełdzie eksploduje. Będzie gorąco! Teraz można się napić! Coś od życia się należy, prawda? ;-)”

“Ale kobitki za mną szaleją…, która najładniejsza? Pomóż mi, bo sam nie mogę się zdecydować. A wiesz czemu panienki biją się o mnie?…” 

“Panie moja kobieta to neurotyczka. Mówi chodz na spacer a zaraz, że zwariowałem i ucieka do matki. Nie wierzę, że Pan również ma doświadczenie z takimi babami…”

Jeden wieczór 4 interesujące historie. 2 dni temu Piotrek z Izraela tak bardzo zafascynował mnie swoimi opowieściami, że zamknąłem bar 90 minut póżniej niż wskazywał na to mój grafik. Po czym siadłem z nim przy barze i gadaliśmy do rana! Na końcu dodał, no dobra…pije piwo na 2 łyki i daje Ci akt wolności ;-). Jutro wrócę i przyniosę Ci tą książkę, specjalnie dla Ciebie zostane w Krakowie 1 dzień dłużej. Może pomyślisz, że trzeba być świrem aby oddawać swój czas za darmo. Poza grafikiem zadowolić gościa, który chce się wygadać. Ale ja to uwielbiam! Mógłbym zapłacić wręcz za ten dodatkowy czas i możliwość poznania tych historii. Pamiętam jak poznałem prezesa, który w swoim życiorysie zapisał imponujące karty w dziedzinie rynków finansowych. Na koniec naszej rozmowy, wręczył mi swoją wizytówkę mówiąc “Gdybyś kiedykolwiek potrzebował mocy kredytowej to u mnie masz kredyt do 7 000 000 na wymarzonych warunkach. Trzymam tą wizytówkę do dzisiaj. Tak jak pozostałe 172. Są osoby, które wręcz mają łatwość w budowaniu relacji z goścmi. Są ludzie, którzy muszą się tego nauczyć. W “Tajemnicach Pewności Barmana” mogłeś znależć ponad 6 bezcennych rad w tym temacie. Chociaż pewnie sam wiesz jak pozyskiwać kontakty i sprawiać, że ludzie będą dzwonić do Twojego miejsca pracy, pytając czy dzisiaj jesteś. 1 i najważniejsza rada jest bardzo prosta – szczerze się zainteresuj!  

Życzę Ci abyś interesował się Twoimi gośćmi. Tak jakbyś rozmawiał z swoim Guru. Bohaterem życia. Masz w ogóle takich? Jeśli tak możesz napisać w komentarzu kto to taki..? ( tym samym masz szanse zdobyć “Tajemce Pewności Barmana”) Jeśli nie, to pracując za barem z łatwością poznasz ludzi, którzy zasługują na ten status.  

U mnie status Guru posiada – Stanislav Vadrna, Rościsław Shtumpf, Pani Zgostwicka, Charles Bukowski, Jan Paweł II, Ks. Jan Kaczkowksi, OSHO…

 

Na pierwszą myśl nasuwa się “Każdy”.  Łysy, gruby, z wąsem, z miseczką C i z miseczką A. Jako założyciel agencji barmańskiej Angel Effect Bar, oraz główny barman w clubie Noblesse w Krakowie. Co 31 dni stoje przed rekrutacją szczęśliwców na stanowisko “barmanka, barman” Na co zwracam uwagę? Oczywiście na status – ma chłopaka czy nie ma ( suchar ) ;-)

Co jest najważniejsze? Doświadczenie? 12 lat pracy zza barem w Las Vegas na stacji paliwowej śmigłowca szejka Tula Mumba? 3 lata pracy za świetnym warszawskim barem “Kita Koguta”. (To coś może powiedzieć: 0panuje stresowe sytuacje, zna klasyczne koktajle, i lubi tą prace) Ale to Nie jest najważniesze. 

Wygląd jak z okładki magazynu mody? Co Ci z mistera roku, który co 12 minut narzeka i przegląda się w 3 szejkerach jednocześnie, skutecznie zapominając o kolejce czekających do realizacji zamówień. Jak niewiele stałych gości będzie miała piękna barmanka, która mówi do gości jedynie “Tak” i “Nie”. Bojąc się nawiązywania dialogów. Błędnie myśląc, że rozmowa w barze to dobre tylko dla dziwe…. Wygląd też nie jest ważny!

Jaka jest jedna i jedyna najważniejsza rzecz, którą analizuje w 5 minut poznając daną osobę?

Pages: 1 2

 

Pewne szczegóły są warte 18 000 tysięcy!

On 7 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Doświadczas tego na co dzień! 

Idziesz przez galerię handlową i boisz się wejść do sklepu! Znasz to? Z pewnością nie, to nie Twoja historia. Ty jako barman latasz po świecie i straszysz wręcz swoją pewnością ;-). 

Jeśli jednak nie chcesz straszyć Twoich gości na samym wejściu. Wolałbyś abyś sprawiał, że ludzie wręcz będą przyciągać do Ciebie jak muchy do g…

Jeśli nie pracujesz w swoim biznesie, może Ci nie zależeć. Ale wyobraż sobie, że pracujesz za swoim barem! Każda zarabiona złotówka przybliża Cię do realizacji Twoich marzeń. Z takim podejściem będziesz na wejściu najlepszy w branży. Z takim podejściem możesz mi przesłać swoje CV. W prezencie sekret, którego przestrzeganie w pewnych lokalach dało zarobić 18 tysięcy złotych, więcej. 

 

“Nie Hejtuj”

On 1 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Pamiętam jak dzisiaj. Gdy zaczynałem marzyć o tym aby zyskać status barmana. Czułem podekscytowanie, jak przed podróżą na wymarzone wakacje. Nagle dostałem zaskakujący cios w brzuch. Z każdą kolejną chwilą moja piękna wizja zyskiwała gorzkiego smaku.

Gdy wybierasz się na wyprawę, w miejsce, które bardzo chcesz zobaczyć – przygotowujesz się. W większym lub mniejszym stopniu. Sprawdzasz ile będzie kosztować Cię butelka rumu lub tłusta pizza jedzona na śniadanie.
Szukasz informacji.

  • Bum! Po co sprawdzałeś prognozę pogody? Nigdy nie myślałeś, że na Dominikanie może być gorsza niż w Suwałkach.
  • Bum! Dlaczego 90% turystów doświadcza “klątwy farona” w Egipcie? Dlaczego nie możesz lecieć do Egiptu bez sprawdzania jak wygodne mają tam toalety. Po 20 godzinach w pobliżu wychodka – jego wygoda zyskuje na wartości.
  • Bum! Od kiedy uświadamiasz sobie, że w San Pedro de Sula (400 tys. mieszkańców) ( Honduras) rocznie zabija się 3 krotnie więcej mieszkańców niż w całej Polsce ( 38 500 000 mieszkańców) co czujesz patrząc na zakupione przed chwilą bilety lotnicze w to miejsce.

Zdajesz sobie sprawę, jak te informacje mogą zmienić postrzeganie Twojego wymarzonego wypoczynku ( aczkolwiek selfie z Hondurasu i tak pewnie zdobędzie tłum lajków – jedziemy ☺

Podobne Bum! Doświadczyłem przygotowujac się do pełnienia roli barmana. Wszędzie jeden oceniał drugiego. 

  • “Jak Ty trzymasz ten shaker jebusie”
  • “Chyba zapomniałeś okularów, robiąc tego drina”.
  • “Gdzie nauczyłeś robić się takie gówno?”

Rozumiem, że takie komentarze z ust nastolatka to norma. Ale gdy na tym poziomie wypowiadają się najlepsi barmani w Polsce i na Świecie? To już hała! Totalna!

Jeśli przeczytałeś “Tajemnice Pewności Barmana” wiesz dzięki komu stanełem na nogi. Z perspektywy tysięcy koktajli, stworzonych z radością dla tysięcy wyjątkowych gości – rozumiem jakie to Proste!

To wręcz za proste. Pewnie dlatego nawet najlepsi pragną się dowartościować. To przykre! Jednak wierzę, że może być inaczej. Przecież to nie księgowość! Jeśli tak myślałeś, to lepiej wypisz kodeks dobrego barmana na ścianie i nie łam zasad. Nie zdajesz sobie sprawy, że prawdziwia nagroda czeka Cię poza nimi? Ryzykując, zmieniając styl pracy, tworząc nowe smaki, sięgając po nowe narzędzia – możesz zyskać dziką satysfakcję jak po . . . ( sam poszukaj swojej zajawki).

Zapomnij na zawsze o ślepym podążaniu za instrukcją osbługi. O ocenianiu innych zgodnie z dostępną Ci wiedzą. Chyba, że chcesz wygrać konkurs na idealnego robota. Uczestnicy moich szkoleń barmańskich w Angel Effect Academy – mają 1 zadanie – stworzyć swój własny styl pracy. Po 3 dniach szkolenia pełnego zabawy i uczenia się od siebie patrze na ludzi, którzy latają! Latają w swoje satysfakcji. Nie ma lepszych i gorszych – każdy odnajduje swoje własne ruchy, które sprawiają, że “WOW”. Niemal wszyscy zyskują coś niesamowitego –  unikalność (wartą sztabkę złota). Swój własny styl gwarantuje uśmiech.  Jedna osoba lepiej czuje się udając magika, inna doskonale przekazuje swoje pozytywne nastawienie budowaniem atmosfery żartu i dystansem do siebie.

Jeśli szukasz eksperta z 32 certyfikatami, które miały na celu – pełne dowartościowanie. To zmień miejsce. Jestem totalnie inny. Jeśli sam nie poczujesz swojej wartości, nigdy z uśmiechem nie zarobisz na swoje marzenia. Jeśli nie chcesz rozmawiać o swoich marzeniach to raczej Angel Effect Academy to nie miejsce dla Ciebie. Angel Effect Academy to miejsce gdzie hejtowanie nie istnieje. Jeśli chcesz pomóc mi oczyścić brańze najbogatszą w ekspertów, którzy “zawsze wiedzą lepiej” to zapraszam do mojej drużyny,

odkurzacze na brudy czekają! 

Daniel Janusz Czepczyk, 

 

Jeden koktajl – niezliczone sekrety

On 3 May 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

33 minuty na temat Mojito. Składników, które budują ten koktajl świata. W początkowej wersji nagranie trwało 49 minut. Jednkaże nie wiem czy Ty tak samo jak Ja potrafisz słuchać o takich tematach znacznie dłużej. Sprawdź sam. Przekonaj się. Analizuj. Może znasz jakieś inne cenne informacje. Może miałeś okazje smakować modyfikacji tego koktajlu? Proszę podziel się nimi ze mną. To mnie w pełni interesuje! 

 

Tagged with:  

Tajemnice Pewności Barmana – już wkrótce.

On 6 December 2013, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Jak wiesz od ponad 3 lat piszę „Tajemnice Pewności Barmana”. Dwa dni temu odbyłem finalne rozmowy z jedną z najlepszych drukarni w Europie – Drukarnią Skleniarz. Książka jest już gotowa do wydruku. Według 12 bardzo surowych krytyków jest to materiał, który jest wart sztabki złota. Wszystko pięknie jednak potrzebuje twojej rady. Mianowicie poniżej zamieściłem większość tytułów rozdziałów znajdujących się w książce.  

  1. Dlaczego Ty idealnie pasujesz? 
  2. Jak zdobyć upragnioną prędkość działania za barem?
  3. Poznaj oszustwa i przestępstwa barmanów.
  4. Poznaj swoją odpowiedzialność w pracy.
  5. Obiektywnie o technice Flair ( jak zacząć? ) 
  6. Ile koktajli powinien znać dobry barman? 
  7. Niemożliwa sprawa do ogarnięcia.
  8. Jak zdobyć pracę za barem? 
  9. Jak uważać na pijanych gości? 
  10. Najważniejsze tajemnice wysokich napiwków.
  11. Jak zacząć tworzyć podziwiane autorskie koktajle? 
  12. Jak sprawić aby goście do Ciebie wracali? 
  13. Jak najlepiej wyrobić książeczkę sanepidowską? 
  14. Jak nauczyć się systemów Gastro w domu?
  15. Poznaj najważniejszy język komunikacji. 
  16. Jak skutecznie poprawić swój wizerunek?
  17. 6 podstawowych zasad dobrego psychologa 

Mam do Ciebie trzy pytania. Które spośród powyższych 17 rozdziałów interesuje Cię najbardziej? Czy masz pomysł na jeszcze jakiś rodział, który mógłby wzbogacić te materiały? Jeśli możesz zastanów się nad tym 56 sekund i napisz komentarz. Bardzo mi pomożesz, bo zależy mi na tym aby „Tajemnice Pewności Barmana” przekazywały jak najwięcej pomocnych informacji i wskazówek. (Wszystkie propozycje są dobre.) I jeszcze jedno pytanie. Czy odczuwasz pragnienie przeczytania tej książki? 

Pozdrawiam Cię z uśmiechem, 

Daniel 

Ps. Mam nadzieje, że do Ciebie również przyszedł Mikołaj ;-) 

 

Fragment TPB – Miary w Miarach

On 27 September 2013, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Hardcorowy kulturysta ma 0,00032937365 mil morskich w bicepsie, w klatce piersiowej 142 cm, waży po sezonie 297,6 funtów amerykańskich przy wzroście 5,7 stopy amerykańskiej. Kozacko co nie? Teraz powiedz mi ile centymetrów w bicepsie ma ten siłacz? Ile ma wzrostu i ile waży? No właśnie, nie jest to takie proste. Przeliczenie z 0,00032937365 mil morskich  61 centymetrów to zaawansowna zabawa. Dlatego czas na miarki. Bo biorąc książki z przepisami na koktajle możesz podobnie się zdziwić i trochę posmutnieć. Zadając w myślach pytanie:

„Czemu nie ma mililitrów tylko jakieś dziwactwa?”

Czemu? Nie odpowiem Ci na to pytanie. Może masz w ręku książkę brytyjskiego pochodzenia, może nie zapłacono tłumaczowi za skupienie uwagi na spolszczeniu miar pojemnościowych. Może ktoś zdecydował, że tak jest lepiej. Dlatego ważne abyś swobodnie orientował się w tych miarkach i miareczkach, abyś później nie musiał szukać po całym internecie lub pytać kolegi barmana.

Ej stary: „Ile mililitrów to jedna uncja?”

Teraz twoja kolej zdradź mi swoją metrykę.

Pages: 1 2