Fragment TPB – Miary w Miarach

On 27 January 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Hardcorowy kulturysta ma 0,00032937365 mil morskich w bicepsie, w klatce piersiowej 142 cm, waży po sezonie 297,6 funtów amerykańskich przy wzroście 5,7 stopy amerykańskiej. Kozacko co nie? Teraz powiedz mi ile centymetrów w bicepsie ma ten siłacz? Ile ma wzrostu i ile waży? No właśnie, nie jest to takie proste. Przeliczenie z 0,00032937365 mil morskich  61 centymetrów to zaawansowna zabawa. Dlatego czas na miarki. Bo biorąc książki z przepisami na koktajle możesz podobnie się zdziwić i trochę posmutnieć. Zadając w myślach pytanie:

„Czemu nie ma mililitrów tylko jakieś dziwactwa?”

Czemu? Nie odpowiem Ci na to pytanie. Może masz w ręku książkę brytyjskiego pochodzenia, może nie zapłacono tłumaczowi za skupienie uwagi na spolszczeniu miar pojemnościowych. Może ktoś zdecydował, że tak jest lepiej. Dlatego ważne abyś swobodnie orientował się w tych miarkach i miareczkach, abyś później nie musiał szukać po całym internecie lub pytać kolegi barmana.

Ej stary: „Ile mililitrów to jedna uncja?”

Teraz twoja kolej zdradź mi swoją metrykę.

Pages: 1 2

 5 lat temu zaczynając prace w gastronomii miałem przyjemność uczyć się tego fachu od najlepszych. Robert Zakrzewski to jeden z moich guru. Specjalizuje się w nawiązywaniu relacji z goścmi. Goście z całego świata wracali aby go spotkać. Pamiętam jaką dziką satysfakcje czułem kiedy przychodząc do pracy – czekała na mnie kartka. Pocztówka z Australii! Rozmawiałem z tą kobietą przez 42 minuty. 

 Jesteś ciekawy jakich czarujących pigułek użyłem, aby uzależnić ją swoją osobą? To nic specjalnego, kupiłem je od Gandalfa. Kosztowały 1999 złotych monet( tak wiem, okazyjna cena). Druid mnie oszukał. Powiedział, dodaj 1 pigułkę do koktajlu i bądz całkowicie zainteresowany gościem – tak jakby od tej osoby, zależało każde kolejne uderzenie Twojego najważniejszego mięśnia (nie tego na wysokości pasa ) serca. 

Może powiesz, że przepłaciłem. Ale wiesz, nie spotykam Gandalfa na co dzień. Facet robi wrażenie. A tak bardziej serio. Gandalf sprzedał mi cukrowe tabletki i nie miał racji! Nie chodzi o to aby słuchać gościa jak azjatycki terapeuta. Gość mówi przez 3 dni a Ty kiwasz głową pokazując, że słuchasz. Bar to nie to miejsce. Aby 120 gości wracało do Ciebie w ciągu 7 dni. Aby 12 osób w jednym czasie myślało – “Ciekawe co robi Daniel?” 

Pages: 1 2

 

Wierze w Ciebie!

On 30 August 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Może dobrze wiesz kim jestem. Może właśnie zaczynasz mnie poznawać. Wcale nie jest ważne abyś znał drinki, które serwuje. Nie jest ważne abyś wiedział, że za barem dobrze czuje się w czarnej koszuli z fioletowym krawatem. Za to pragnę abyś wiedział, że Wierze w Ciebie!

Na ekranie mojego komputera z narastającą ciekawością czytałem ksiażkę, która zmusiła mnie do sprecyzowaniu moich marzeń. Wiem, że moje marzenia nie muszą być dla Ciebie ciekawe. Ale jedno z nich jest związene z Tobą! 

Do dzisiejszego dnia ponad 135 osób napisało do mnie wiadomość z zapytaniem: “Dlaczego to robisz?, Dlaczego szkolisz barmanów, nakręciłeś materiały, napisałeś wartościowe porady, które przesyłasz na liście (www.kursy-barmanskie.pl)”  Może Ty pragniesz znać odpowiedz na te pytania? Jeśli nie to nie czytaj dalej. Rozwiązaniem tych wszystkich pytań jest:

Wierze, że Ty zostaniez barmanem! (3 razy prościej niż teraz myślisz) 

Jak możesz to osiągnąć? 

Pages: 1 2

Jak wiesz od ponad 3 lat piszę „Tajemnice Pewności Barmana”. Dwa dni temu odbyłem finalne rozmowy z jedną z najlepszych drukarni w Europie – Drukarnią Skleniarz. Książka jest już gotowa do wydruku. Według 12 bardzo surowych krytyków jest to materiał, który jest wart sztabki złota. Wszystko pięknie jednak potrzebuje twojej rady. Mianowicie poniżej zamieściłem większość tytułów rozdziałów znajdujących się w książce.  

  1. Dlaczego Ty idealnie pasujesz? 
  2. Jak zdobyć upragnioną prędkość działania za barem?
  3. Poznaj oszustwa i przestępstwa barmanów.
  4. Poznaj swoją odpowiedzialność w pracy.
  5. Obiektywnie o technice Flair ( jak zacząć? ) 
  6. Ile koktajli powinien znać dobry barman? 
  7. Niemożliwa sprawa do ogarnięcia.
  8. Jak zdobyć pracę za barem? 
  9. Jak uważać na pijanych gości? 
  10. Najważniejsze tajemnice wysokich napiwków.
  11. Jak zacząć tworzyć podziwiane autorskie koktajle? 
  12. Jak sprawić aby goście do Ciebie wracali? 
  13. Jak najlepiej wyrobić książeczkę sanepidowską? 
  14. Jak nauczyć się systemów Gastro w domu?
  15. Poznaj najważniejszy język komunikacji. 
  16. Jak skutecznie poprawić swój wizerunek?
  17. 6 podstawowych zasad dobrego psychologa 

Mam do Ciebie trzy pytania. Które spośród powyższych 17 rozdziałów interesuje Cię najbardziej? Czy masz pomysł na jeszcze jakiś rodział, który mógłby wzbogacić te materiały? Jeśli możesz zastanów się nad tym 56 sekund i napisz komentarz. Bardzo mi pomożesz, bo zależy mi na tym aby „Tajemnice Pewności Barmana” przekazywały jak najwięcej pomocnych informacji i wskazówek. (Wszystkie propozycje są dobre.) I jeszcze jedno pytanie. Czy odczuwasz pragnienie przeczytania tej książki? 

Pozdrawiam Cię z uśmiechem, 

Daniel 

Ps. Mam nadzieje, że do Ciebie również przyszedł Mikołaj ;-) 

 

Ścieżka Barmana – Jak zostać barmanem?

On 14 May 2011, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

 

A o to jeden z moich ulubionych drinków Sea Brezze. Bo tego lata przyda się nam orzeżwienie.

Ścieżka Barmana – część 1 “Kurs Barmański

Ścieżka Barmana część 2. Tym razem w innym miejscu. A wszystko po to abyś ocenił. Czy wolisz materiały tak jak powyżej czy może podoba się Tobie bardziej sposób przekazu 2 części. Bardzo mi pomożesz odpowiadając w komentarzu, który według ciebie sposób technicznie wygrywa :-)

Tutaj druga cześć > > > Ścieżka część 2 < “Trening Inwidualny i przez Tomka” > Ścieżka część 2

Bardzo mi pomożesz odpowiadając w komentarzu, który według ciebie sposób technicznie wygrywa :-)

8 Anglików 35 minut przy barze. Zapłacono 400 złotych za rachunek warty 321. 2 opowiedziane historie.

“Czy to Twój pra-pra dziadek wybudował to wszystko?” “A jestem podobny? …….” 

Pamiętaj, życie jest za krótkie aby nie tworzyć historii. Możesz pisać ją wszędzie. W głośnym barze honorowych kibiców, którzy biją się tylko do 1 krwi. W popularnym wśród młodzieży i lanserów klubie. Idealnym do nawiązywania realcji hotelowym barze. Gdziekolwiek będziesz. Bądź odważny! Możesz zrobić kolejkę drinków pod barem i je podać z rachunkiem w 2 sekudny. Możesz też sprawić, że dzieci Twoich gości pewnego dnia wrócą i powiedzą ” Wow to Ty jesteś Tym barmanem z zdjęć. Do dzisiaj w Londynie mówią o Tobie. Powiedz jak…” Tylko uważaj, bo satysfakcja z pracy uzależnia silniej niż czysta koka. Co więcej to Ty jesteś dilerem. A diler nigdy nie ma spokojnej starości. Pytanie kto pragnie spokojnej starości? No właśnie. Dlatego bądź własnym dilerem szczęscia – tego Ci życzę. 

“Tak mój przodek wybudował to wszystko…” Mam nadzieje, że kiedyś moje wnuki będą opowiadać z dumą o mnie. 

Daniel Czepczyk, 

 

1 sekret aby goście Cię uwielbiali!

On 23 February 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Opowiem Ci historie…

Barman Romek słynął z robienia dobrze wszystkim klientką. Robił to z dziecienną satysfakcją maniaka komiksów. Specjalizował się w kojelkach Orgazmów. 3 dnia tygodnia przyszła do niego grupa 7 niemieckich prostytutek. Z nadzieją w głosie razem zapytały. “Dasz nam radę?” Nagle… Ludzie uwielbiają historie! Władca pierścieni, Harry poter i tak dalej. Pragniesza aby goście uwielbiali Ciebie? W każdej wolnej chwili zastanawiali się czy dzisiaj znajdą wolne miejsce w Twoim lokalu? To daj im 130 razy więcej niż zwyczajne polewanie piwa przez zadufanych w sobie barmanów. Zacznij opowiadać historie… Tylko wiesz, pikantne jak tabsaco, z humorem, z dreszczykiem emocij jak przy krojeniu z zamkniętymi oczami limonek najostrzejszym nożem świata. Będziesz królem! Jak Jan III Sobieski – zasłużysz na pomnik. (Akurat z Jana był niezły kozak po zasłużył na najwięcej pomników z wszystkich królów Polski). 

Wierzę, że barman to kozak sam w sobie. Jak ninja, ranna wiewiórka i kulawy chińczyk. Nie pytaj czemu chinczyk. Nie pytaj co masz teraz zrobić. Jeśli pragniesz dostać 213 krotne doładowanie na Twojej barmańskiej ścieżce to polecam – swoją książkę. Czy można polecać coś bardziej niż coś swojego? Coś za co ma się 100% odpowiedzialność. Chociaż “TPB” są + 18. Dlatego pokaż dowód, albo zamów przez konto starszego kolegi. Jeśli zastanawiasz się czemu książka ma ograniczenie wiekowe, to pewnie zaskoczą Cię jej pierwsze słowa z siłą armaty “Pieprz się…” 

Daniel Czepczyk, 

 

Jak Ci się wydaje? Kiedy zaczniesz działać?

On 22 February 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Masz też tak? Patrzysz na coś i po chwili stwierdzasz. Myliłem się! To jest zupełnie inne. Smakuje jak ogórek a myślałem, że będzie jak marchewka. Istnieje 1 najlepszy sposób aby przekonać się jak Ci to smakuje. Wiesz jaki. Sprawdzenie tego. Nie wiesz jeszcze jak będziesz czuł się tworząc koktajle i nawiązując luźne relacje z gośćmi? Sprawdź to. Wiesz czego się najbardziej żałuje w życiu? “Aaaa kurczę, chciałam być barmanką ale jednak…dziadek stawiał na swoje karty a ja musiałem się podporządkować” Smutne prawda? Bardzo. Niespełnione marzenia są jak mięta z czasem zaczynają smakować zaskakująco gorzko. Dlatego działamy! Wczoraj poznałem Michała, byłem zaskoczony – młody człowiek a czuć, że wiele osiągnie w życiu. Może dlatego, że działa. Napisał do mnie, zadzwonił, pojechaliśmy na 30 urodziny Oli i wszyscy zadowoleni.

Ola, bo jej goście docenili obecność barmanów i pragnęli zasmakować 7 różnych koktajli i 5 różnych szotów w ilościach – trudnych do policzenia. Michał w 1 dzień zyskał pewność prawdziwego barmana, wypracował swój własny styl szejkowania i ogarniał na tyle dobrze, że sam mogłem zrobić sobie 30 minutową przerwę. Ja, bo Ola cieszyła się z naszej obecności jak małe dziecko, które znajduje wymarzony prezent pod poduszką. (pomimo, że prezent był na jej rachunek ;-) Ja, bo Michał potwierdził moje metody szkolenia i od samego początku swojej przygody z barem – startuje z 1230 kilometrowym przyśpieszeniem. Ja, bo pomimo braku możliwości operowania szyją na prawo – dałem radę i nikt się nie zorientował, że jestem kontuzjowany. Praca za barem sprawia mi tyle radości, że zapominam o takich błahostkach. Aczkolwiek babcia mówi – po co się tak męczysz? po co tak cały czas pracujesz? Lepiej zostań i poleż na kanapie, może ciasteczka? Ciasteczko poproszę ale jem i biegnę prasować koszule do pracy, bo… Bo ja to kocham!  

 

Selfi z barmanem? “I am Private Monkey”

On 21 February 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Dzisiaj taka sytuacja – 3 ładne estonki, 3 koktajle (Campari Passion, Blue Hawaiian, Marakuja Collins) i ponad 99 zdjęć. Tak zwane “selfie time” z barmanem i koktajlami. Jak dla mnie norma i pole do wykorzystania kilku wymyślonych sposobów aby sesja udała się znakomicie. Pokazanie co piją polacy ( 2 butelki 6 litrówej wódki ( 1 na głowę)- potrafią zobrazować nasze zwyczaje – i są dobrym powodem do 12 fotek), złapanie ujęcia podpalania olejków eterycznych pomarańczy przy kończeniu Campari Passion to też dobry temat na 3 ujęcia, shejkowanie przez uśmiechniętego barmana to kolejne 9 zdjęć, szejkowanie przez ładne estonki to kolejne 18 zdjęć, 8 fotek na zdjęcia grupowe z barmanem. I gdy aparaty zostały rozgrzane czas na koktajle. Dzisiaj koktajle w 7 konfiguracjach czyli ponad 15 minut cykania zdjęć. Wybranie 3 zdjęć na facebook i wszyscy są happy. 

Jak potrafisz wyobraż sobie teraz taką sytuacje – 3 ładne brazyliijki, 3 koktajle i 4 zdjęcia. Dlaczego 4? A nie słyszałeś tej historii? Brazylijki zamówiły : Tatanke, Mango Delight, Bull Ridera. Zaczeły z zainteresowaniem obserwować barmana Oskara. Jedna z nich włączyła aparat na swoim iphonie i zaczeła robić zdjęcia swoim przyjaciółką. 1…2…3…czwarte i na piąte skierowała obiektyw na Oskara i “No, no, no! Take photos is prohibited! I am not public monkey. That’s against the law”. 

1 minuta ciszy….

Pages: 1 2

 

Przyjacielska kolacja lisa i kota.

On 20 February 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

“Żyć i pozwolić żyć lisowi i kotowi dzielić się kolacją.” To tytuł nagłówka gazety, która dzieli się niezwykła historią  Geralda z Irlandii. Uwielbiam z nim rozmawiać. Doceniam jego czas, jego pasje do życia. Zazwyczaj zamawia czerwone wino, koktajl na krupniku lub zmrożoną wiśniówkę. Rolls Royce to jego 3 dziecko, może opowiadać o nim bez końca. Dzisiaj śmiał się, że znowu system hamowania szwankuje. Zabytkowe samochody tak już mają. A ja ciągle sprawdzam jego zdanie na temat mojego wymarzonego Jaguara XJS (Jego 1 samochód to Jaguar XJ).

Ale dzisiaj mnie zaskoczył. Jak to jest karmić kota i lisa z tej samej miski? Gerald wraz z małżonką wiedzą o tym doskonale. Ciekawiej się robi, gdy medialny temat chwytają główne wiadomości Irlandii. I przyjaciel rodzinny Geralda nagle staje się przyjacielskim lisem całego kraju. Lisem, który z radością zrywa jabłka z jabłoni mojego przyjaciela.  (Artykuł o lisie Geralda)  ;-) 

Są różne sposoby na celebracje życia. Jedni czerpią radość z modlitwy, inni z tresowania lisa, jeszcze inni z poznawania ludzi. Czasem mam wrażenie, że do mojego baru przychodzą tylko goście, które swoją wartością proszą się o radosną i w pełni zainteresowaną konwersacje. Wywiad z wyjątkową osobą często kosztuje ponad 7 000 złotych. A w barze? To “gwiazdy” potrafią ozłocić swojego barmańskiego “dziennikarza”. A Ty jeszcze zastanawiasz się czy stanąć za swoim wymarzonym barem? 

Czy napisałem to po to aby? Po co? Bo, ciągle pragnę przekonać Ciebie i Twoich znajomych w wielu barach najważniejsza jest… RELACJA z gośćmi. W “Tajemnicach Pewności Barmana” poświęciłem znacznie więcej czasu aby pokazać Ci mój sekret nawiązywania relacji z gośćmi. 2 dni temu poznałem sekret Ajdora ( Przedstawiciela handlowego firmy medycznej, która oferuje znacznie droższy niemiecki sprzęt medyczny niż konkurencja. Mimo to wygrywa 65% przetargów w Polsce). “Bądź sympatyczny”

SYMPATYCZNY. Wierzę, że z tym trzeba się urodzić. Z dobrym sercem, nastawieniem na 2 człowieka. Czy Ty jesteś sympatyczny z natury? Czuję, że tak. Zastanawiasz skąd ja to wiem? 
Tylko wyjątkowe osoby, pragną rozwijać się aby świadczyć jeszcze lepszą obsługę gościom. Bo wiesz, są “tacy” – którzy uważają się za pępek świata i z miejsca wyruszają walczyć o swój bar, bo im się należy. Co z tego, że “tacy” zazwyczaj boją się tacki. A czasem tacka bywa okrutna i potrafi z całej siły w nos.

Spójrz na zegarek!  Jest taka godzina a Ty ciągle pragniesz wiedzieć więcej – jak dla mnie już wygrywasz. Teraz tylko poczekaj aż soczyste jabłka zakwitną. Albo tak jak lis Geralda skacz do gałęzi – czasem też to działa.

 

Ile kosztuje wątroba?

On 9 February 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Na świecie jest 194 państw. Nie myśl, że jestem książkowym molem. Ale mam znajomości. Wujek Google tak mówi. Jednak wujek Google nie mówi wszystkiego! On nie wie co będziesz jadł na obiad, i o której godzinie skończyłaś oglądać YouTuba. Wujek też nie powie Ci od razu, że wśród 194 państw. Są narody, które są narodami alkoholików. 

Jak to się przejawia? 
Narody miłośników etanolu, niczym w pełni pochłonięci chemią naukowicy. Jak wiadomo,  jedni lubią chemię bardziej inni mniej. Jedni uczą się 3 godziny dziennie, inni raz na 2 miesiące.  W Polsce jak się uczymy “chemii” to na całego! Dlaczego o tym tutaj pisze? Po pierwsze nastawiam Cię na ciągle jeszcze obecny trend – pije aby się najeb… Po drugie chciałbym abyś zastanowił się czy warto tak intensywnie uczyć się chemii? Czy nie lepiej pójść śladem takich krajów jak: Hiszpania, Włochy, Francja, Portugalia, Brazylia, Kuba, Holandia. Może picie butelki 0.7 l litra na głowę to niekoniecznie powód do chwały? Może dobre samopoczucie, poznawanie ciekawych osób i miłe odprężenie przy dopracowanym koktajlu to powód do chwały? Sam znasz odpowiedz. Na szczęście dla Ciebie…

Pages: 1 2

 

Byki w barze.

On 9 January 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

Nie uwierzysz! Kiedyś zapomniałem wlać rum do Mai Tai. Ostatnio pierwszy raz w życiu eksplodował mi szejker podczas mieszania. (Jednak to była gazowana woda.) Podczas 5 letniej przygody za barami rozlałem 1 litr alkoholu na matę barmańską zamiast do szkła. 

Dlaczego Ci o tym mówię? Może pragnę abyś wyluzował. Nikt nie jest idealny. I to jest właśnie życie ludzkie. Amen. Popełniamy błędy, popełniamy je tylko wtedy gdy działamy. Czym odważniej działasz tym większych pomyłek możesz doświadczyć. Czasem warto zaryzykować. Pamiętam jak na weselu w Chrzanowie powstał drink inspirowany Wiesiem. Likier z marakuji Passoa, przypadkowo został zamieniony wiśniówką i tak powstał jeden z najbardziej lubianych koktajli weselnych – Niespodzianka.  

A Ty jakie popełniłaś błędy? 

Tylko nie mnóżmy błędów. Jeśli potrafisz to obracaj takie sytuacje w humor. Jeśli nie to wystarczy powiedzieć – przepraszam. Gdy zrobisz błąd i uświadomisz to sobie – jak najszybciej leć z wytłumaczeniem. “Wygrała Pani! Jest Pani moim 999 gościem – a o to prezent.” – “Wow, ale piękne!”. “Ups, trochę rozlałem, tak mnie rozpraszasz” – “Ja, hehe, oj wszystkie tak czarujesz?” 

Pozdrawiam wraz z swoimi bykami, 
Daniel Czepczyk 

 

Dlaczego warto zostać barmanem?

On 24 December 2014, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

“Za czasów Napoleona francuzi wygrywali bitwę za bitwę dzięki balonom! Posiadali bezcenne informacje o ustawieniu wroga na przestrzeni 10 km.”

“Dzisiaj zapadła ostateczna decyzja o przejęciu naszej firmy. Ceny na giełdzie eksploduje. Będzie gorąco! Teraz można się napić! Coś od życia się należy, prawda? ;-)”

“Ale kobitki za mną szaleją…, która najładniejsza? Pomóż mi, bo sam nie mogę się zdecydować. A wiesz czemu panienki biją się o mnie?…” 

“Panie moja kobieta to neurotyczka. Mówi chodz na spacer a zaraz, że zwariowałem i ucieka do matki. Nie wierzę, że Pan również ma doświadczenie z takimi babami…”

Jeden wieczór 4 interesujące historie. 2 dni temu Piotrek z Izraela tak bardzo zafascynował mnie swoimi opowieściami, że zamknąłem bar 90 minut póżniej niż wskazywał na to mój grafik. Po czym siadłem z nim przy barze i gadaliśmy do rana! Na końcu dodał, no dobra…pije piwo na 2 łyki i daje Ci akt wolności ;-). Jutro wrócę i przyniosę Ci tą książkę, specjalnie dla Ciebie zostane w Krakowie 1 dzień dłużej. Może pomyślisz, że trzeba być świrem aby oddawać swój czas za darmo. Poza grafikiem zadowolić gościa, który chce się wygadać. Ale ja to uwielbiam! Mógłbym zapłacić wręcz za ten dodatkowy czas i możliwość poznania tych historii. Pamiętam jak poznałem prezesa, który w swoim życiorysie zapisał imponujące karty w dziedzinie rynków finansowych. Na koniec naszej rozmowy, wręczył mi swoją wizytówkę mówiąc “Gdybyś kiedykolwiek potrzebował mocy kredytowej to u mnie masz kredyt do 7 000 000 na wymarzonych warunkach. Trzymam tą wizytówkę do dzisiaj. Tak jak pozostałe 172. Są osoby, które wręcz mają łatwość w budowaniu relacji z goścmi. Są ludzie, którzy muszą się tego nauczyć. W “Tajemnicach Pewności Barmana” mogłeś znależć ponad 6 bezcennych rad w tym temacie. Chociaż pewnie sam wiesz jak pozyskiwać kontakty i sprawiać, że ludzie będą dzwonić do Twojego miejsca pracy, pytając czy dzisiaj jesteś. 1 i najważniejsza rada jest bardzo prosta – szczerze się zainteresuj!  

Życzę Ci abyś interesował się Twoimi gośćmi. Tak jakbyś rozmawiał z swoim Guru. Bohaterem życia. Masz w ogóle takich? Jeśli tak możesz napisać w komentarzu kto to taki..? ( tym samym masz szanse zdobyć “Tajemce Pewności Barmana”) Jeśli nie, to pracując za barem z łatwością poznasz ludzi, którzy zasługują na ten status.  

U mnie status Guru posiada – Stanislav Vadrna, Rościsław Shtumpf, Pani Zgostwicka, Charles Bukowski, Jan Paweł II, Ks. Jan Kaczkowksi, OSHO…