Uważaj na księżniczki!

On 25 May 2011, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

 

Wyróżniłem kilka różnych kategorii osobowości i podejść do tego zawodu. Jestem bardzo ciekawy co Ty o tym myślisz. Jeśli możesz to podziel się swoją opinią, doświadczeniami poniżej w komentarzach.

Autor bestselleru \"Tajemnice Pewności Barmana\", twórca Angel Effect Bar oraz Boskich Barmanów, od 7 lat szejkuje z uśmiechem koktajle, w wolnych chwilach maluje obrazy i delektuje się życiem. Daniel Czepczyk

7 Responses to Uważaj na księżniczki!

  1. Adam says:

    Bardzo mądro gadasz. Faktycznie każdy jest inny. A twoje złote słowa, ktore zapisuje w swoim notatniku to “Znaj wartość” bo wtedy brak toksycznego nastawienia.

    Pozdrawiam
    Adam

    Ps.
    Znam 3 księżncziki i jednego Super Mana

  2. Malina says:

    A zawsze marzyłam aby być księżniczką 🙁

    Ale teraz chce zostać Super Agentką 🙂

  3. GosiaN says:

    OOoooooo to jest dobry tema! Zgadzam sie z Tobą w kwestii że ludzie w gastronomii są ciężcy bo współpracy, ze obgadują i ze gastronomia to najtrudniejszy zawód…
    W karczmie, w ktorej pracuje bardzo trudno sie z wszystkimi dogadać, często zauważam ze osoby, które wydawały mi się być sobie najbliższe w tej pracy same siebie obgadują. Czasem bardzo trudno mi sie tak wybrać właśnie przez panującą tam atmosfere. Co wiecej z tego co opowiadają moi znajomi pracujący w innych zakladach u nich jest tak samo.
    To bardzo zniechęca do tego zawodu, mam nadzieje ze mnie nie zniechęci do końca 😀

    POZDRAWIAM i bardzo dobry temat 😀 🙂

    • admin says:

      Pytanie czemu tak jest?
      Czemu przykładowo praca w biurze, to zazwyczaj znacznie większy szacunek do Siebie ludzi, większa “etyka” zawodu.
      Według mnie są dwa żródła zapalne: Brak Potrzeby Licencji na Zabijanie i Napiwki.
      Bo gdy ludzie specjalnie nie muszą się edukować w pewnych zawodach to może się im wydawać, że wszystko wiedzą.
      Przez to bardzo ciężko upominać takie osoby i mobiliozować do pracy na wyższych obrotach.

      Napiwki to drugi punkt zapalny, i nie wiem czy muszę pisać dla Czego.
      Po prostu każdy pragnie mieć więcej pieniędzy i nawet gdy jest “jedna pula” napiwków. To i tak bardzo często największe lub
      średnie zdobycze wyparowywują w osobistych sakiewkach bez słowa. A gdy tak jest to może panować bardzo wroga i konkurencyjna
      atmosfera podczas gdy powinno się doświadczać atmosfery współpracy. Kolejna sprawa to częsty problem między “kuchnią” ( osobami poza napiwkowa pulą)
      a barmanami/ kelnerkami w napiwkowej puli. Bo często osoby, które nie mają swojej części w napiwkach od razu patrzą barmanów jak na wyzyskiwaczy i
      szczęściarzy, bo często to ci ludzie z tyłu pracują bardziej niż osoby z przodu, którzy zbierają owoce. I dlatego ważne aby być osobą, która zbiera owoce a specjalnie ich nie hoduje.

  4. Paweł says:

    Grunt to szukać takiej pracy w której będzie miła atmosfera a także normalni ludzie i nikt nie będzie na Ciebie krzywo patrzył jak codziennie wychodzisz z pracy trzymając w ręku kilkaset złotych napiwku ;] (może przesadziłem z tym że codziennie ale tak bywa)

  5. Dominik says:

    A Pan jakim typem barmana jest?
    Myśli Pan nad dalszą karierą czy jednak Pan studiuje/studiował, i co innego chce Pan robić w przyszłości?

    • admin says:

      Ciekawe pytanie – pragnę pracować za barem jak najdłużej bo lubię to ;-), może gdy już mój wiek będzie mniej atrakcyjny dla klientów to będę miał styczność z karierą barmana prowadząc agencję barmańską. Barmanów na wesele, Bar weselny, Bar na eventy. Tak to teraz widzę.
      Daniel Czepczyk

      Ps. Daniel miło

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This Blog will give regular Commentators DoFollow Status. Implemented from IT Blögg