Sprawdziłeś się już jako listonosz?

On 22 March 2015, in Jak Zostać Barmanem, by Daniel Czepczyk

15:32, targi ślubne i śliczna Adrianna zachowująca się jak jurna kotka… Nie wytrzymała i pokazała mi stanik. Jaki? Oczywiście nie wiem, bo odwróciłem wzrok. W takich momentach zazwyczaj robię Stopa. „I co zrobiłaś? Teraz nie mogę się skupić.” Przestaję pracować na minutkę, a Adrianna cieszy się, że jej blask zadziałał.

Trzy dni temu Agnieszka wstawiła zdjęcia ze swojego wesela. Uwielbiam tworzyć koktajle na przyjęciach weselnych, wśród uśmiechniętych osób, w pozytywnej atmosferze. W całym albumie pojawiam się na aż siedmiu zdjęciach. Jestem na trzecim miejscu: po parze młodej i świadkach, oczywiście. Przecież zdjęcie z barmanem na weselu to… no właśnie. Brakuje choćby jednego zdjęcia profesjonalnych kelnerów, których z tego miejsca pozdrawiam.

Wczoraj w pracy naszła mnie refleksja. Wiesz, ten moment, gdy nagle cię oświeca. „To przecież tak działa!” Na co dzień zdarza mi się być listonoszem. Listonosz to pośrednik przesyłki, listów. Widok kucharza, który uświadamia sobie jak skomplikowany i zakręcony list dostał od kelnera – bezcenne. Andrzej (szef kuchni) wtedy otrzymał listę następującej treści: 1.Tatara z łososia w trzech smakach, 2. Tagiatelle z borowikami i…, 3. Kaczkę podaną na torcie z jabłek i jeden grillowany ser kozi. Listonosz Ola współczuła, wręcz przeprosiła, stwierdzając: „Life is brutal”. Ale life nie jest brutal. Po prostu czasem szykuje dla nas wyzwanie. Jak zachować się, gdy Ada świeci swoim kobiecym blaskiem? Co zrobić, gdy para młoda zaprasza Cię na sesję zdjęciową? Od której pozycji… zacząć przy czterech piwach, dwóch Fresa Mojito, jednym Sex On The Beach, trzech Cosmopolitanach. Od gry wstępnej…

Na co dzień widzę przemianę osoby, która zaciekawiła się nawiązywaniem relacji za barem. Po szkoleniu, po dwóch eventach. Nagle Michał pokazuje światu unikalny styl pracy z szejkerem, który nazwałem – „dostojny łabędź”. Oczywiście nie było łatwo. Pamiętam jak przed naszym pierwszym spotkaniem Michał zadzwonił z wymówką „muszę się uczyć na egzamin”. Dwa tygodnie później zrezygnował ze studiów.

„Pracuj jak łabędź, na powierzchni dostojnie, pod – zapieprzaj płetwami.”

Daniel Czepczyk, AngelEffectBar.pl

PS Możesz pokazać, że działasz zostawiając komentarz.

PPS Dobrego dnia!

Autor bestselleru \"Tajemnice Pewności Barmana\", twórca Angel Effect Bar oraz Boskich Barmanów, od 7 lat szejkuje z uśmiechem koktajle, w wolnych chwilach maluje obrazy i delektuje się życiem. Daniel Czepczyk

One Response to Sprawdziłeś się już jako listonosz?

  1. kuba says:

    świetnie motywujące ostatnie wpisy dają dużo do myślenia

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This Blog will give regular Commentators DoFollow Status. Implemented from IT Blögg